Cytat: czytniki kart 5in1...ch.. wie co to jest
zbędny gadżet - czyta wszelkie karty pamięci z aparató cyfrowych, komórek itp - lipa na maxa, bo po co się męczyć z wyjmowaniem karty jak szybciej jest podłączyć cyfrówkę kabelkiem... Zbędny gadżet moim zdaniem.
Polecam Toshibę. Najważniejsze to szukaj notebooka z dobrą baterią, bo niestety te z najniższej półki mają baterię, która będzie trzymać koło pół godziny, max. godzinkę. A przecież nie o to codzi...
CO do internetu bezprzewodowego to nie jest kwestia laptopa tylko musisz wykupić sobie np w Orange usługę internetu, kupujesz specjalny modem, wsadzasz do notebooka i gotowe, możesz śmigać teoretycznie w każdym miejsu Polski. A jeśli chodzi Ci o tzw hot spoty, czyli miejsca w stylu centrów handlowych, szkół itp to wystarczy tylko bezprzewodowa karta sieciowa, ale wiem, że nie sprawdza się to, bo net jest tylko w wielkich i komercyjnych miejscach, także najlepiej wykupić sobie coś w swojej sieci komórkowej.
CO do wbudowanej kamerki internetowej: Po co ci to? Zazwyczaj za tai bajer słono dopłacasz a wystarczy dokupić kamerkę osobno, za którą dasz koło 50 zł i będzie OK. Nie ma sensu.
Nagrywarkę DVD ma już praktycznie każdy NOWY laptop.
Rozpiętość cenowa to zasługa bebechów laptopa. W tych tanszych są najzwyklejsze procesory w stylu okrojonego Celerona, zaś w tych drogich masz już np. dwurdzeniowego AMD'ka itp. itd. DO tego gorsze (wolniejsze)
dyski twarde, wolniejszy RAM itd. Za 2 tys kupisz w necie notebooka z 512 mb RAM i około 60-80 GB HD. W sklepie za 3 tys kupisz najtańszego laptopa (odpuść sobie zakupy w Warszawie, bo tam szaleją niesamowicie z cenami komputerów)